grudzień1

Boże Narodzenie

dodano: 1 grudnia 2013 przez ajoli1


Zaawansowana ciąża,zbuntowana 4-latka,mąż pracujący... właściwie 24h na dobę....Jak przygotować 12 dań,zrobić prezenty,przygotować mieszkanie...Ja myślę z wyprzedzeniem żeby nie paść na pysk dwa dni przed.I tu niespodzianka,zaskoczenie bardzo pozytywne...-myślę tu o porannym telefonie z zaproszeniem na kolację Wigilijną.Oj-kamień z serca!Oczywiście,że coś naszykuję i wezmę w gości.To jest mały problem,ale zrobić 2-3 dania,a 12...i na samą myśl,że spędzimy ten dzień w większym gronie.Wigilia powinna być głośna,radosna i czy nas więcej tym lepiej,bo jest to czas rodzinny.I Oliwcia mój mały rodzyneczek,tak kochany i rozpieszczany przez rodzinę.Odpocznę,bo wiem że mała będzie miała opiekę :)          Mój mąż oczywiście kręci nosem,bo jak chciał siedzieć w domu.No tak,bo mu przez myśl nie przeszło ile pracy jest z przygotowaniem świątecznych przysmaków.Bo przecież to ja zakasam rękawy i robię...W tamtym roku to ja zapraszałam gości na kolację,w tym ktoś pomyślał żeby mnie odciążyć i niech za to mu wynagrodzi...ja odwdzięczę się w pierwszy dzień świąt...A co do reszty-prezenty już w połowie kupione,list do Mikołaja napisany i wysłany,szykuję powoli przepisy na dania i zastanawiam się kiedy czas na generalne sprzątanie....




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy